Wolak.IT AD 2017


W ostatnią wigilię minęło równo półtora roku odkąd na łamach portalu HelpMac.pl, opublikowałem pożegnalny wpis, w którym ogłosiłem, że kończę moją przygodę z prowadzeniem witryny o Apple. Zobowiązałem się wtedy, że strona ta jeszcze  przez  jakiś  czas  nie  zniknie  z  sieci,  pozwalając  by opublikowane w niej teksty wciąż służyły użytkownikom produktów firmy Apple.

Dziś z perspektywy czasu uznaję, że była to bardzo dobra decyzja – nawet po zamknięciu HelpMaca, odwiedzono go ponad 100 tysięcy razy. Jestem dumny, że udało mi się stworzyć  projekt, który pomaga nawet w chwili, gdy już go nie rozwijam.  W  ostatnim  czasie  zrozumiałem  jednak, że  wyznaczony  czas  jednak  nadszedł  i  nadszedł moment  na wprowadzenie HelpMaca w kolejny, już ostatni etap jego rozwoju. I przy okazji otwarcie się na coś nowego.

Ostatnie  półtora roku  było  ważnym  okresem,  zarówno  w świecie  Apple,  jak  i  moim życiu.  Zdaję  sobie sprawę, że   decyzją   o   zakończeniu   rozwoju   HelpMaca,   jak   i   późniejszym,   dosyć  radykalnym ograniczeniem mojej aktywności w serwisach społecznościowych, zaskoczyłem wielu znajomych, którzy w tamtym czasie aktywnie obserwowali mnie przez te media.  Tych, którzy byli zaniepokojeni tym faktem uspokajam – wszystko u mnie w porządku, po prostu zrozumiałem, że czas jaki dotychczas spędzałem w świecie Facebooka i Twittera, lepiej spożytkować w inny sposób. I dziś również to uznaję za bardzo dobrą decyzję.

Jestem   jednocześnie   dumny z   tego, że   półtora roku  po   zamknięciu   HelpMaca,   bardzo   wiele   z opublikowanych  na  nim  prognoz  w  pełni  się  sprawdziło.  Apple  niemal  zupełnie  porzuciło  segment profesjonalnych użytkowników, nowe MacBooki kładą znacząco większy nacisk na design, lekkość niż moc  obliczeniową,  a  OS  X  już  dawno  przestał być  synonimem  niezawodnego  systemu.  W  ofercie Apple  wciąż  panuje  niesamowity  bałagan,  klienci  muszą  wybierać  pomiędzy    5  wersjami  iPada,  z których  kolejne  edycje  różnią się  od  siebie  tylko  szczegółami. Jednocześnie  w  ofercie  firmy  pojawił się odnowiony model, z 4 calowym ekranem, co przewidziałem już w 2014 roku. Także zdecydowane skierowanie  się  pod  spełnianie  potrzeb  chińskich  użytkowników  i  spadek  sprzedaży  iPhone’ów,  są faktami,  które  przeczułem  już  zdecydowanie  wcześniej.  I  dziś  z  perspektywy  czasu  rozumiem, że decyzja o opuszczeniu grona użytkowników produktów Apple, była bardziej niż słuszna. 

Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy muszą podzielać moją opinię. Rozumiem, że dla osób niekładących takiego nacisku na możliwości, a preferujących styl Jonatana Ive’a, wybór produktów Apple jest dobrą decyzją. I dla nich w sieci pozostał HelpMac.pl. Cieszę się, że nawet w sytuacji gdy ja opuściłem  grono  użytkowników  OS  X  i  iOS,  opublikowane  przeze  mnie  treści  wciąż  pomagają korzystającym z tych systemów. Jednocześnie uświadomiłem sobie, że 500 dni to wystarczający czas utrzymywania HelpMaca jako osobną stronę w sieci. 

I  dlatego  od  dziś  HelpMac  funkcjonować  będzie  jako  podserwis  mojego  technologicznego  bloga Wolak.IT. Na samym blogu Wolak.IT znalazły się już linki do wszystkich opublikowanych na HelpMacu  wpisów.  Dokładnie  w  tej  samej  formie  w  jakiej  umieszczałem  na  nim  linki  do  artykułów opublikowanych  na  np.  na  SpidersWeb.pl.  Moim  celem  było  stworzenie  jednego  miejsca  w  sieci,  w którym  można  znaleźć  wszystkie  opublikowane  przeze  mnie  artykuły  i  poradniki  dotyczące świata technologii.  I  to  mi  się udało –  każdy  z  wpisów,  niezależnie  od  tego  czy  pierwotnie opublikowany  był  na  HelpMac,  SureThing,  SpidersWeb  czy  innych  portalach  znaleźć można  na Wolak.IT. Pochwalę się, że jest to ponad 600 tekstów. 

Sama marka HelpMac znika z rynku. Uznałem, że wykonała swoje zadanie. Chociaż domena HelpMac pozostaje  w  moich  rękach  i  zachowane  zostaną  wszystkie  linki,  to  wejście  na  stronę  HelpMac.pl  będzie  przekierowywało  wprost  do  tego  artykułu.  Z  sieci  znikną  podstrony  w  kanałach  społecznościowych,  a  jedynym  wyjątkiem  będzie  YouTube,  gdzie  pozostaną  opublikowane  filmy.

A co dalej z Wolak.IT? Kończąc w 2015 roku moją przygodę z HelpMacem znacząco odszedłem także od regularnego dziennikarstwa. Co prawda w 2016 roku opublikowałem jeszcze kilka artykułów na łamach SpidersWeb, to jednak były to teksty czysto okazjonalne, pisane pod wpływem chwilowego impulsu. Poza nimi 2016 rok, był jednak pierwszym od wielu lat okresem, w którym nie pisałem tekstów. Przygotowując plany na 2017 rok, nie mam pomysłu na zmianę tego stanu, choć możliwe, że od czasu do czasu, pojawią się tu moje przemyślenia.

Podobnie stan rzeczy wyglądać będzie na Twitterze i Facebooku. Po latach regularnego relacjonowania mojego życia w portalach społecznościowych zdecydowałem się i w tym obszarze radykalnie ograniczyć moją aktywność. I chociaż w witrynie Wolak.IT znajduje się odnośnik do mojego Twittera to postanowiłem go wykorzystać do podawania dalej ciekawych artykułów, na które natknąłem się w sieci.

Na koniec nie pozostaje mi nic innego jak uspokoić tęskniących za mną czytelników i obserwatorów z portali społecznościowych. Wszystko jest w porządku, wciąż żyję, studiuję, pracuję i rozwijam się :). Życzę Wam wszystkim samych pomyślności w rozpoczętym niedawno 2017 roku i samych pozytywnych zmian – zarówno w technologicznym jak i prywatnym życiu!

Jakub Stanisław Wolak