Archives

Publicystyka Z życia HelpMac.pl

Wolak.IT AD 2017

W ostatnią wigilię minęło równo półtora roku odkąd na łamach portalu HelpMac.pl, opublikowałem pożegnalny wpis, w którym ogłosiłem, że kończę moją przygodę z prowadzeniem witryny o Apple. Zobowiązałem się wtedy, że strona ta jeszcze  przez  jakiś  czas  nie  zniknie  z  sieci,  pozwalając  by opublikowane w niej teksty wciąż służyły użytkownikom produktów firmy Apple.

Dziś z perspektywy czasu uznaję, że była to bardzo dobra decyzja – nawet po zamknięciu HelpMaca, odwiedzono go ponad 100 tysięcy razy. Jestem dumny, że udało mi się stworzyć  projekt, który pomaga nawet w chwili, gdy już go nie rozwijam.  W  ostatnim  czasie  zrozumiałem  jednak, że  wyznaczony  czas  jednak  nadszedł  i  nadszedł moment  na wprowadzenie HelpMaca w kolejny, już ostatni etap jego rozwoju. I przy okazji otwarcie się na coś nowego.

Brak komentarzy
Archiwum SureThing.pl

Nokia Lumia 735 – recenzja

surething
Decydując się na nowe urządzenie, które miało pełnić rolę mojego drugiego smartfona, postanowiłem szukać tylko pośród modeli, które korzystają z kart nanoSIM. To znacząco ograniczyło liczbę urządzeń, którymi się interesowałem, bo format ten wciąż nie jest standardem u większości producentów. Postanowiłem zatem dać kolejną szansę Microsoftowi i sprawdzić jak sprawuje się jego najnowszy system w urządzeniu ze średniej półki cenowej. Wybrałem zatem Nokię Lumię 735.

Lumia 735 to jeden z ostatnich smartfonów pochodzących od Nokii. Z pewnością dodaje to temu urządzeniu trochę uroku, gdyż wszystkie prezentowane obecnie, sygnowane są już logiem Microsoftu. Tak jak w wielu innych modelach producent dał użytkownikom możliwość wyboru koloru i sprzedaje swój smartfon w czterech barwach: czarnej, pomarańczowej, zielonej i białej. Dodatkowo w ofercie jest jeszcze bliźniacze urządzenie o numerze 730, które wyposażone jest w dwa porty na karty SIM. Warto mieć jednak na uwadze, że wersja dual, nie posiada anten LTE, a zatem skazani jesteśmy na wolniejszy Internet 3G. Ja, aby móc skorzystać z najnowszej technologii, zdecydowałem się na model z jedną kartą SIM i wybrałem czarną obudowę.

Nokii Lumii 735 trudno odmówić elegancji. Przód to popularna już dziś tafla szkła, spod której nie wystaje żaden klawisz, co wizualnie powiększa ekran. Sam wyświetlacz ma przekątną 4,7 cala i otaczają go wąskie ramki, co sprawia, że z urządzenia wciąż łatwo jest korzystać jedną ręką. Tylna klapka ma lekko zaokrąglone kształty, dzięki czemu telefon wygodnie trzyma się w dłoni. Ważną cechą jest fakt, że aparat nie wystaje z obudowy, dzięki czemu ryzyko porysowania go jest znacząco mniejsze. Jedyne trzy przyciski: power i głośniej/ciszej umieszczono na prawej krawędzi urządzenia, co ewidentnie pokazuje, że projektanci stawiają na maksymalną prostotę; nie ma już specjalnego klawisza do wykonywania zdjęć, jaki można było znaleźć w poprzednich modelach. Porty microUSB i miniJack umieszczono na przeciwległych stronach urządzenia, co umożliwia słuchanie muzyki podczas gdy wpięty jest ono do stacji dokującej.

Zaletą Lumii 735 jest zdejmowana klapka, która pozwala uzyskać dostęp do baterii. Dodatkowo po jej wyjęciu można umieścić w telefonie nie tylko kartę SIM, ale też kartę pamięci. To warty uwzględnienia fakt, bo dzięki temu można rozszerzyć pamięć w telefonie nawet o dodatkowe 128GB.

Specyfikacja

Od strony technicznej Lumia także prezentuje się bardzo dobrze. Obliczenia wykonuje procesor Qualcomm Snapdragon 400, który jest elementem wielu innych smartfonów ze średniej półki cenowej, jak chociażby testowanej przeze mnie w lipcu MotoG. Wspiera go 1GB pamięci RAM, a użytkownik ma do dyspozycji 8GB przestrzeni na dane. Wyświetlacz to 4,7 calowy OLED prezentujący obraz w rozdzielczości 720 x 1280 px (312 ppi). To na co najbardziej postawił Microsoft w tym urządzeniu to przednia kamera, która ma aż 5 megapikseli i szerokokątny obiektyw. To zatem doskonałe narzędzie do videorozmów i selfie. Tylny aparat ma rozdzielczość 6,6 Mpx i doświetlany jest diodą LED, którą ja zwykle wykorzystuję jako latarkę. Chociaż procesor i pamięć RAM są dalekie od tych stosowanych w najnowszych smartfonach, to jak na sprzęt, który można nabyć dziś za około 600 złotych, to świetny wynik.

Od strony użytkownika

Przyznaję, że planowałem wykorzystać Lumię jako drugi smartfon, który będzie uzupełniał, a w awaryjnych sytuacjach, zastępował mojego iPhone’a 5S. Z tego powodu tak bardzo zależało mi na tym, aby wybrać model z nanoSIM, bym nie musiał już korzystać z żadnych adapterów. Po nieco ponad miesiącu z nią wiem, że Microsoft wykonał kawał dobrej roboty.

Na Nokii od początku wgrana była najnowsza wersja systemu Windows Phone, tj. 8.1 z aktualizacją Denim, co pozwoliło mi sprawdzić wszystkie nowości, jakie wprowadził w ostatnim czasie Gigant z Redmond. Pełną recenzję tego systemu przedstawię w osobnym artykule, a w tym ograniczę się do stwierdzenia, że twórca nadrabia zaległości i coraz mniej brakuje mu już do konkurencji. Jedną z najważniejszych nowości w Update 1 jest tryb tworzenia tzw. „Live Folders” czyli trybu grupowania aplikacji w katalogi na ekranie głównym, w których można umieszczać kafelki różnych rozmiarów. Znacząco ułatwia to obsługę smartfona, dzięki temu, że ekran z kafelkami nie musi ciągnąć się już długo w dół. Oceniając Windowsa warto również wspomnieć o takich dodatkach, jak opcja wybudzania smartfona podwójnym tąpnięciem w ekran czy możliwość korzystania z niego w rękawiczkach.

Pomimo tego, że Lumia 735 to urządzenie ze średniej półki cenowej, to jest to niemal nieodczuwalne w codziennym użytkowaniu. System działa zaskakująco szybko, aplikacje uruchamiają się błyskawicznie, a 1GB RAM sprawia, że tylko pojedynczych gier nie da się odpalić na tym urządzeniu. Wszystkie inne programy ze Sklepu Windows instalują się i działają bez zarzutu. Dzięki temu, że Nokia zastosowała w tym modelu naprawdę wąskie ramki, zarówno trzymanie, jak i obsługa jedną ręką tego urządzenia wciąż jest w miarę komfortowa i można to robić, nawet idąc, czy będąc w jadącym autobusie. Znacząco ułatwia to fakt, że interface systemu opiera się na kafelkach, które są łatwiejsze do trafienia niż np. małe ikonki w iOS.

W Lumii 735 nie ma już klasycznych przycisków pod ekranem, więc system wyświetla je w formie wirtualnej. To rozwiązanie traktuję jako zaletę, bo dzięki temu np. podczas oglądania filmów, ekran jest większy. Można także w preferencjach systemowych włączyć opcję automatycznego chowania się klawiszy, dzięki temu dodatkową przestrzeń mamy we wszystkich aplikacjach, a dostęp do przycisków można uzyskać wykonując gest wyciągania pod ekranem. Oczywiście nie jest to obowiązkowe: w ustawieniach zdefiniować można ciągłe wyświetlanie tych klawiszy pod ekranem.

Windows Phone nauczył się o wiele lepiej niż dotychczas współpracować z microSD i teraz można przechowywać na nich o wiele więcej danych, w tym także plików związanych z aplikacjami. Niestety nie wszystkie programy na to pozwalają i wielu programistów narzuca ograniczenie, by ich program mógł być instalowany tylko i wyłącznie na dysku wbudowanym w smartfon. Najprawdopodobniej wynika to z faktu, że pamięć wbudowana w urządzenie jest szybsza, więc, aby zaoferować pełną prędkość działania, deweloperzy nie pozwalają umieszczać swoich narzędzi na wolniejszych nośnikach. Dlatego wciąż uważam, że duża pamięć wbudowana w smartfon jest lepsza od kart pamięci, chociaż chętnie korzystałbym z jednego i drugiego – np. mając 32GB na aplikacje i 64GB na muzykę, zdjęcia i filmy.

Oceniając ten smartfon, należy wspomnieć o baterii, która w moich testach wypadła naprawdę rewelacyjnie. Z Lumii 735 korzystam znacząco więcej niż z iPhone, a pomimo tego działa bez ładowania dłużej niż telefon Apple. Zwykle muszę ładować ją co 1,5 dnia, co w moim odczuciu jest świetnym wynikiem. W obu urządzeniach mam stale włączone WiFi, przez większość czasu mam dostęp do zasięgu LTE, a Lumia dodatkowo liczy wykonane przeze mnie kroki. Oba urządzenia także stale aktualizują dane z Twittera i sprawdzają moją pocztę. Lepszy wynik Nokii może wynikać po prostu z zastosowania mocniejszego akumulatora, który ma pojemność aż 2200 mAh (iPhone 5S ma 1440 mAh).

Chociaż nie oznacza to, że Nokia zupełnie już wyparła iPhone z mojej kieszeni. Wciąż największym minusem platformy od Microsoftu jest znacząco mniejsza ilość aplikacji, w przeciwieństwie do konkurencyjnych platform. Na Lumii brakuje mi dobrego programu do Twittera, WordPressa, Trello czy przeglądarki z opcją synchronizacji z OS X i Androidem. W tym względzie wciąż Microsoft na spore braki do nadrobienia. To jednak temat na osobny artykuł.

Podsumowując, Lumia 735 to naprawdę dobry smartfon, który w dodatku można nabyć już za około 600 złotych. W tej cenie otrzymujemy wiele niespotykanych w tej klasie dodatków takich jak antena LTE, świetna przednia kamerka do selfie, wydajny system, który ma zapewnioną aktualizację do Windows 10. Można liczyć na to, że możliwości tego smartfona z czasem jeszcze wzrosną. Ja doceniam również to, że posiadając dwa urządzenia wykorzystujące nanoSIM, mogę wreszcie szybko przekładać z nich karty bez wykorzystywania jakichkolwiek adapterów. Tym samym Lumia już na dłużej pozostanie przy mnie, bo to naprawdę dobry telefon. Tak trzymać Microsoft!

Brak komentarzy
Archiwum SureThing.pl

Komisjo Europejska – spójrz wreszcie na Apple!

surething

Komisja Europejska swoimi działaniami, wielokrotnie pokazała, jak walczy z monopolistycznymi postawami na lokalnych rynkach. Nałożone przez nią miliardowe kary, musieli zapłacić już tacy giganci, jak Intel czy Microsoft, którzy zostali oskarżeni o nieuczciwą walkę z konkurencją. Dziś coraz bardziej prawdopodobna wydaje się kara dla Google, który oskarżony jest o nielegalne wykorzystywanie swojej wyszukiwarki.  A Apple stosując bardzo podobne praktyki, wciąż pozostaje poza wszelką kontrolą.

6 6 komentarzy
Archiwum SureThing.pl

Microsoft podbijając Androida i iOS robi świetną reklamę… Windows Phone’owi

surething

Microsoft bardzo stara się, przyciągnąć do swojego mobilnego systemu użytkowników z innych platform. Aby to zrobić, chce przekonać deweloperów, tworzących aplikacje dla konkurencji, aby udostępniali swoje dzieła także dla Windows Phone. Efekty są już coraz bardziej widoczne i brakujących aplikacji jest coraz mniej. Jednakże w dalszym ciągu do największych braków trzeba zaliczyć usługi… Google. Szanse na to, że konkurent da się do tego przekonać, są raczej znikome.

Brak komentarzy
Archiwum SureThing.pl

Rok 2015 rokiem smart.TV?

surething

Epoka tradycyjnej telewizji coraz szybciej przechodzi do historii. Obecnie, zarówno w Polsce, jak i na całym świecie największe stacje telewizyjne dystrybują swoje materiały także w sieci, aby można było obejrzeć je w każdym miejscu i o każdej porze. Idą za tym producenci telewizorów wyposażający swoje urządzenia w systemy smart.TV umożliwiające oglądanie tych materiałów bez podpinania jakichkolwiek urządzeń zewnętrznych. Do tej pory jednak każdy producent miał swoją platformę, co uniemożliwiało tworzenie uniwersalnych programów na wszystkie urządzenia. Technologia się jednak zmienia i wszystko wskazuje na to, że ten rok będzie przełomowy. I znów możemy doczekać się walki pomiędzy Apple, Google i Microsoftem.

Brak komentarzy
Archiwum SureThing.pl

Microsoftcie: czekam na polskiego Binga!

surething

Większość polskich użytkowników, nawet nie zastanawia się nad tym, jak istotne znaczenie ma to, z jakiej wyszukiwarki internetowej korzystają. Zwykle automatycznie wpisują poszukiwaną frazę w Google i przechodzą do jednego z pierwszych wyników. Rezultaty są dobre, zatem po co szukać alternatyw? Gdy bliżej przyjrzeć się temu faktowi, odpowiedź nasuwa się sama: aby zmotywować giganta z Mountain View do pracy i aby te rezultaty, były jeszcze lepsze! I m.in dlatego bardzo czekam na Binga w Polsce.

Brak komentarzy
Archiwum SureThing.pl

Microsofcie – stwórz Internet Explorer na OS X i iOS

surething

Na rynku przeglądarek, na niemal każdym systemie operacyjnym, coraz większą dominację zdobywa Google Chrome. Ta przeglądarka od momentu swojej premiery zaskakiwała szybkością działania, nowoczesnymi funkcjami i ciekawym interface. Jednocześnie jej twórca wydając bardzo szybko kolejne wersje, dał do zrozumienia, że nie zamierza ani na chwilę spocząć na laurach i aktywnie walczy o nowych użytkowników. Chociaż pozytywnie oceniam takie działania, to coraz bardziej boję się dominacji firmy z Mountain View. I dlaczego tak liczę, na… Internet Explorerana OS X i iOS.

Brak komentarzy
Archiwum SureThing.pl

Apple – gdzie jest multiwindow, czyli jaka jest przyszłość tabletów z jabłuszkiem?

surething

Apple po bardzo przełomowej zmianie w kategorii iPhone, odpuściło sobie w tym roku rynek tabletów. Trudno nie zgodzić się z faktem, iż dostaliśmy w tym roku, tylko lekko odświeżone wersje iPadów, które bez żadnych problemów, można było wprowadzić do sprzedaży już rok temu. Zapomnieliśmy o opcji, o której pogłoski pojawiły się nieco przed WWDC: trybie multiwindow, czyli pracy na kilku aplikacjach jednocześnie! A mogłaby pozwolić na tak wiele.

Brak komentarzy
Felietony Publicystyka

Apple zapomniało o biznesie… dużym biznesie

Wysłuchaj tego felietonu!

Tim Cook na czerwcowej konferencji WWDC pochwalił się, że biznes coraz częściej wybiera rozwiązania Apple do swojej infrastruktury. Pokazany był nawet cały slajd firm, które mają zajmować się takimi działaniami. Ja na tych wakacjach, miałem okazję to sprawdzić. Moje wnioski, są jednak zupełnie przeciwne. Profesjonalne zadania to tylko… Microsoft. 

3 3 komentarze